środa, 3 października 2012

Wysoki kok z włosów długich

Ponad dwa tygodnie temu sama wybierałam się na wesele. Długo zastanawiałam się co sobie uczesać.

Nigdy nie próbowałam zrobić sobie samej coś bardziej "wyczesanego" i wymagającego o wiele większej precyzji niż plecionki i koki z włosów falowanych/kręconych. Oczywiście w dniu wesela mając około godzinę na uczesanie wymyśliłam sobie,  że spróbuję. Najwyżej w ostateczności poszłabym z niczym.. :]

Etap przygotowań


Podstawą były tu "wypełniacze" zrobione z moich wytapirowanych i podwiniętych włosów.


A oto co mi wyszło. Fryzura przetrwała całą noc tańców ;)




Na szczęście słyszane komentarze na imprezie były raczej miłe i pochlebne co mnie bardzo ucieszyło, bo jak powiedziałam wcześniej, robiłam tego typu kok (sama sobie) po raz pierwszy i nie do końca zadowolił mnie efekt końcowy.

 Chodzi mi tutaj przede wszystkim o wykończenie i  wyczesanie,  które powinno ładniej podkreślać gładkość i blask włosów. Maruda ze mnie ;)

2 komentarze:

  1. cudowna fryzura :) pokaż kiedyś jak to zrobić na dłuższych włosach, bo ja mam z tym problem :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm ja mam włosy prawie po pas :) Akurat to jest jedne z trudniejszych upięć ale może zrobię kiedyś tutorial ;)

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)