niedziela, 19 sierpnia 2012

Limonkowo cytrynowe oko - make up krok po kroku

 Zauważyłam, że jakość moich zdjęciowych stepików pozostawia wiele do życzenia, zarówno pod względem jakości, ilości i wykonania zdjęć jak i opisów poszczególnych kroków. Dlatego obiecuję poprawę i mam nadzieję że już ten post będzie lepiej dopracowany :)

 Dzisiaj zaprezentuję makijaż inspirowany soczystymi kolorami lata. Połączenie cytrynowej żółci i jasnozielonego cienia , dodatkowo zaakcentowane ciemnymi zewnętrznymi kącikami tworzą dla mnie świeży, letni look. Poniżej sposób w jaki powstaje tego typu makijaż. Same oceńcie :) 


1. Na twarz nakładamy krem. Czekamy aż się wchłonie popijając poranną kawę ;)
2. Aplikujemy bazę wygładzającą za pomocą pędzla . Następnie tym samym pędzlem rozprowadzamy podkład na twarz i szyję (pozostała baza na pędzlu pomoże w aplikacji oraz spowoduje że podkładu mniej się wchłonie między włosie )


 3. Pod oczy nakładamy punktowo korektor. Za pomocą kamuflaży o jaśniejszym i ciemniejszym odcieniu akcentujemy wybrane partie twarzy modelując kształt (jaśniejszym środek czoła, nos, brodę oraz szczyty kości policzkowych, a ciemniejszym boki twarzy ). Za pomocą gąbeczki lub wcześniej użytego pędzla delikatnie wklepujemy kamuflaż stapiając go z podkładem.


4. Całość utrwalamy pudrem transparentnym za pomocą dużego pędzla z miękkim włosiem.


 5. Dodatkowo modelujemy boki twarzy pudrem brązującym. Ja preferuję modelowanie chłodnym odcieniem brązu. Dzięki temu zabiegowi optycznie korygujemy kształt twarzy.


6. Na powiekę nakładamy bazę pod cienie. Na bazę aplikujemy beżowy matowy cień (nie zapominając o dolnej powiece).


7. Zaczynając od zewnętrznej części rozcieramy matowy jasnozielony cień mniej więcej do połowy powieki i pod skosem.


8. Następnie na pozostałą część nakładamy kolor cytrynowy.


9.  Za pomocą małego pędzelka ze zbitym włosiem akcentujemy zewnętrzny kącik czarnym, matowym cieniem, rozcierając go na kształt litery C . Podkreślamy też zewnętrzną część dolnej powieki.


10. Załamanie powieki pokreślamy średnim matowym brązem.


11. Pod łukiem brwiowym rozcieramy jasny matowy cień. Miejsca łączenia poszczególnych kolorów delikatnie blendujemy by uzyskać miękkie przejście odcieni.


12. Brwi korygujemy ciemnym chłodnym odcieniem matowego brązu. Rzęsy dokładnie tuszujemy.


13. Linię wodną podkreślamy jasno beżową kredką. Kości policzkowe akcentujemy morelowym różem.


14. Usta rozświetlamy bladoróżowym błyszczykiem bez drobinek.


Gotowe :)


Baza wygładzająca Joko Virtual
Podkład Revlon colorstay 320
Kamuflaże KRYOLAN
Puder transparentny KRYOLAN
Puder do modelowania IsaDora Olive Beige
Baza pod cienie Joko Virtual
Cienie MAC i Sleek OH SO SPECIAL
Tusz Max Factor 2000 calories
Beżowa Kredka KRYOLAN
Róż Inglot
Błyszczyk Eveline

3 komentarze:

  1. włosy masz rewelacyjne, tylko mam pytanie do Ciebie, chce zakupic zestaw pędzli takich w średniej cenie nie za drogich ale i nie zbyt wielki szajs :) masz jakąś konkretna marke pędzli która możesz mi polecic ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pędzle do pudru i różu mam z firmy HAKURO i uważam że są to dobre pędzle. Z pozostałych mam miks Kozłowskiego i Maestro (do blendowania m.in Maestro 497 - uwielbiam ). Mam też kilka starych pędzli zakupionych jeszcze kiedy zaczynałam naukę (Lacrone)choć większość nie przetrwała:) Jak na razie najlepiej mi się sprawują pędzle Kozłowskiego. Większość pędzli kupiłam u LadyMakeup jest duży wybór z wyżej wymienionych firm. Pozdrawiam i powodzenia w dobieraniu pędzelków :)

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)