poniedziałek, 2 lipca 2012

Recenzja Tanglee Teezer

Na początku  jak już wcześniej wspominałam opiszę moją opinię na temat Szczotki Tanglee Teezer.
Kupiłam w celu wypróbowania, bo przecież jeśli by się okazała takim hitem jak to piszą to bym oczywiście polecała ile mogła wszystkim klientkom :)
Oceny na wizażu(moja też gdzieś tam jest) : http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=35268


Opis producenta :
"Takiej szczotki jeszcze nie było! Dzięki zastosowaniu innowacyjnego kształtu ząbków ze specjalnego elastycznego tworzywa, szczotka działa niewiarygodnie delikatnie i skutecznie.
Szczotka Tangle Teezer dostosowuje się do włosów, nie ciągnie splątanych kosmyków, czesze delikatnie i cicho zapewniając gładkie i lśniące włosy w mgnieniu oka. Codzienne szczotkowanie włosów szczotką Tangle Teezer wpływa na zwiększenie ich połysku!
 Ząbki Tangle Teezer radzą sobie z najbardziej splątanymi kosmykami. Tangle Teezer nie narusza struktury włosów, co sprzyja ich zdrowiu.  Tangle Teezer masuje skórę głowy co doskonale wpływa na cebulki włosów.  Dla wszystkich dbających o włosy, do każdego rodzaju fryzur i włosów."
Cena : 55 zł wersja klasyczna, 65zł wersja kompaktowa
Do kupienia w wielu wariantach kolorystycznych.

Moja opinia:
Posiadam wersję klasyczną. Szczotka jest poręczna. Kolorystyka jak dla mnie bez znaczenia - zamówiłam po prostu czarną, niektóre kolory w połączeniu z tworzywem sztucznym, z którego jest wykonana daje dosyć tani efekt.
Łączy w sobie trzy funkcje:
-grzebienia z szerokimi zębami do rozczesywania mokrych włosów
-szczotki z naturalnym włosiem do włosów suchych
-masażera do skóry głowy
Więc jeśli ktoś używa tych trzech rzeczy na co dzień, a nie plastikowej szczotki z supermarketu to nie zauważy fenomenu Tanglee Teezer.
Dodatkowo kiepska jakość wykonania- kawałek plastiku z powykrzywianymi zębami już po transporcie.
Duża zaleta to to, że o wiele łatwiej się ją czyści niż szczotkę z naturalnym włosiem, wystarczy kilka ruchów ręką a można ją "wysprzątać" z wszystkich wyczesanych wcześniej włosów.
Duży minus to cena i to chyba największa wada tej szczotki.
 
Dla porównania szczotka z naturalnym włosiem to koszt  17-25zł, grzebień z szerokimi zębami 5zł a masażer do skóry głowy już od 1zł(allegro) czyli ok 30 - 40 zł a tangle  55zł.
 
Myślę że  można ją zakupić za funkcjonalność, bo łącząc te trzy rzeczy w sobie zajmuje mniej miejsca ale wtedy to najlepiej zamówić wersję kompaktową z zabezpieczeniem przed wygięciem się zębów czyli już koszt 65 zł. Nadaje się też jako szczotka dla dzieci - ale tu też wersja kompaktowa (są nawet wersje w kształcie kwiatuszka itp) łatwo jest dziecku rozczesać supełki i nie będzie miało urazu do końca życia ;) a na basenie czy po w-fie samo sobie łatwo włoski rozczesze.

Ja skoro kupiłam, to już używam - często biorę ją właśnie na basen. Myślę że fenomen tej szczotki to głównie efekt rozstawienia i dwóch różnych wielkości ząbków oraz ich elastyczność.

Moja ocena końcowa to 2/5 raczej bym nie skusiła się (gdybym już  nie miała), ponieważ posiadam wszystkie wymienione wyżej akcesoria do włosów. Ale każda z was może samodzielnie ocenić i jeśli cena was nie razi  to wypróbować na własnej skórze ( i włosach ;))


2 komentarze:

  1. Ciekawa recenzja bo właśnie się zastanawiałam... dużo osób chwali tę szczotkę, ale ja od lat czeszę włosy trzema różnymi grzebieniami (szerokie zęby, średnie i gęste) i w ogóle nie używam szczotek. I trudno znaleźć recenzje, żeby nie porównywała tej szczotki ze zwykłą. Chciałabym wiedzieć czy zauważę pozytywną różnicę między dobrymi grzebieniami a tangle teezerem, bo że zwykłe szczotki są do kitu, to wiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A próbowałaś szczotek z naturalnym włosiem? Tych zwykłych plastikowych też nie lubię i nie używam nigdy. Między samym grzebieniem a Tangle powinnaś zauważyć dużą różnicę na korzyść Tangle, ale przede wszystkim przy czesaniu suchych włosów.

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)